Sobota, 11 wrze¶nia 2010     Jacka, Piotra
Zwi±zek Polaków na Bia³orusi
Witryna Zwi±zku Polaków na Bia³orusi / G³os znad Niemna / WIADOMO¦CI
Moja Karta Polaka
    Niedawno sta³em siê posiadaczem Karty Polaka. Odczuwam z tego powodu ogromn± satysfakcjê oraz zadowolenie i nie widzê ¿adnych powodów, dla których mia³bym siê tego wstydziæ czy ukrywaæ ten fakt.

    Od jakiego¶ czasu jestem posiadaczem Karty Polaka i doprawdy jest mi trudno zrozumieæ powody zamieszania wokó³ tej kwestii. Jeszcze przed jej wprowadzeniem w³adze bia³oruskie niejednokrotnie atakowa³y pomys³ wprowadzenia takiego dokumentu. Po tym, jak Karta Polaka zosta³a wprowadzona w ¿ycie, polskie w³adze, a przede wszystkim placówki dyplomatyczne staraj± siê unikaæ tego tematu jak ognia. By³em ciekaw, co takiego niezwyk³ego jest w tej Karcie Polaka, ¿e wzbudza tyle niezrozumia³ych emocji, a ca³a otoczka ¿ywcem wziêta z filmów szpiegowskich zdaje siê jeszcze bardziej podkrêcaæ atmosferê.

    Przypadki, kiedy do zwyk³ych ludzi, ¶wie¿o po otrzymaniu Karty Polaka zg³aszali siê funkcjonariusze KGB s± tak czêste, ¿e na pewno w swoim czasie MAGAZYN po¶wiêci temu tematowi osobny artyku³. Jednak ju¿ dzisiaj, wobec nasilaj±cej siê tendencji, uwa¿am za stosowne zabraæ g³os w tej sprawie.

    Jestem posiadaczem Karty Polaka, czujê siê dumny z tego powodu - co jest w tym z³ego? Oczywi¶cie - nic! Okazuje siê jednak, ¿e jest to wystarczaj±cy powód, ¿eby wzywaæ ludzi do KGB na przes³uchania, straszyæ telefonicznie tych, co siê bêd± stawiaæ, gro¿±c surowymi konsekwencjami, a po tym wymuszaæ na swoich ofiarach obietnicê nierozg³aszania.

    Byæ mo¿e jeszcze zbyt krótko jestem w posiadaniu Karty Polaka i dlatego nie mogê poj±æ, czemu karty te, mimo ¿e s± wydawane po cichu, a nawet z jakim¶ takim poczuciem winy i tak pozostaj± tematem tabu dla wiêkszo¶ci polskich dyplomatów, przynajmniej na Bia³orusi. W³adze polskie wiedz±, w³adze bia³oruskie wiedz±, obywatele Bia³orusi wiedz±, KGB te¿ wie, wiêc w czym problem? W koñcu otrzymanie Karty Polaka nie jest przestêpstwem, bo nie narusza ¿adnych umów miêdzy Polsk± a Bia³orusi±, i tylko przez nadinterpretacjê bia³oruskich s³u¿b - rzekome z³e intencje strony polskiej - wszyscy my, posiadacze Karty Polaka, musimy cierpieæ, chowaæ siê, nie pokazywaæ, nie przyznawaæ siê? Co za bzdura!

    Bia³oruskie w³adze i s³u¿by specjalne mog± wysnuæ multum teorii spiskowych na miejscu, wiêc nie ma co siê dziwiæ, ¿e Karta Polaka sta³a siê dla nich ³atwym obiektem do ataków. W moim mniemaniu, w³adze polskie wprowadza³y ten dokument nie z my¶l± o tym, jak zaszkodziæ swemu wschodniemu s±siadowi, tylko z my¶l± o tym, jak wesprzeæ swych Rodaków, którzy wol± losu mieszkaj± teraz w innych pañstwach. Zaznaczmy - nie tylko na Bia³orusi!

    Je¶li kto¶ woli zgodnie z trendem obowi±zuj±cym w pañstwie £ukaszenki s³u¿alczo zginaæ kolana i nie poruszaæ tematu Karty Polaka, poniewa¿ jest to temat "dra¿liwy", no có¿ - trudno. Ja natomiast uwa¿am, ¿e Karta Polaka jest jedynie powodem do rado¶ci i dumy z tego, ¿e potwierdza oficjalnie twoj± przynale¿no¶æ do narodu polskiego. To jest tak ma³o, ale dla kilku pokoleñ Polaków, którzy po wojnie znale¼li siê poza granicami kraju, i byli przez wiele lat faktycznie pozbawieni prawa do swojej narodowo¶ci, to jest bardzo du¿o! Karta Polaka, mo¿e nie daje zbyt wielu korzy¶ci, za to jest niew±tpliwym powodem do dumy dla ka¿dego jej posiadacza - Polaka ze Wschodu.

    Nigdy siê nie kry³em ze swoj± polsko¶ci±, a po otrzymaniu Karty Polaka tym bardziej nie zamierzam graæ w jakie¶ niezrozumia³e gierki. Jestem dumnym posiadaczem Karty Polaka i bêdê to podkre¶la³ na ka¿dym kroku, bez wzglêdu na to, co o tym my¶l± inni. Moja Karta Polaka jest powodem do dumy, mam nadziejê, ¿e dla tych z Pañstwa, którzy j± posiadaj± - równie¿.

Igor Bancer
Czerwiec 2009 r.
Copyright by Stowarzyszenie Wspólnota Polska
Strona finansowana przez SENAT RP