¦roda, 8 wrze¶nia 2010     Marii, Rados³awa
Zwi±zek Polaków na Bia³orusi
Witryna Zwi±zku Polaków na Bia³orusi / G³os znad Niemna / WIADOMO¦CI
Kto ma racjê?
    Nasz redakcyjny kolega Jan Roman pod koniec kwietnia zosta³ wezwany do grodzieñskiego KGB, gdzie oficjalnie ostrze¿ono go przed nielegaln± dzia³alno¶ci±, któr± rzekomo prowadzi. Chodzi o jego pracê dziennikarsk±.

    Grodzieñskie KGB od zawsze by³o znane ze swojej nadgorliwo¶ci w zwalczaniu niezale¿nej prasy. Przypomnijmy precedensowy w skali kraju proces dziennikarzy "Pahoni" Miko³y Markiewicza oraz Paw³a Ma¿ejki pod koniec lat 90. ubieg³ego wieku, czy zamkniêcie w atmosferze skandalu i przy bezpo¶rednim udziale funkcjonariuszy KGB gazety "Dzieñ", ju¿ w nowym tysi±cleciu. Dziennikarzom na Bia³orusi nigdy nie by³o ³atwo, ale w Grodnie sytuacja z wolno¶ci± prasy od zawsze by³a szczególnie trudna.

    Zapewne w zamy¶le grodzieñskich "rycerzy tarczy oraz miecza" po zamkniêciu w 2005 r. "Bir¿y Informacji" - ostatniej niezale¿nej gazety w Grodnie - ca³e niezale¿ne dziennikarstwo grodzieñskie mia³o zostaæ ostatecznie zniszczone. Tak jednak siê nie sta³o. Oczywi¶cie, wielu ludzi odesz³o z tego zawodu, nie mog±c zrealizowaæ siê w tak trudnych warunkach. Jednak zostali najbardziej wytrwali, najbardziej oddani idei niezale¿nego dziennikarstwa. Tak siê z³o¿y³o, ¿e dzisiaj jedynymi tytu³ami niezale¿nymi w Grodnie pozostaj± "G³os znad Niemna" oraz "Magazyn Polski", wydawane na uchod¼stwie od 2005 roku.

    Mimo braku niezale¿nej prasy, niezale¿nych dziennikarzy nie brakuje. Mamy w Grodnie kilku korespondentów opiniotwórczych dzienników polskich. Mamy dziennikarzy "Radio Racja" oraz "Radio Svaboda". Mamy ekipy telewizyjne "Polonii" oraz "Belsat TV". A ile¿ jest jeszcze m³odych dziennikarzy, czy wrêcz dziennikarzy-amatorów, publikuj±cych jedynie na blogach w Internecie!

    Czemu jednak KGB zainteresowa³o siê w³a¶nie obywatelem Janem Romanem, informuj±c go oficjalnie, ¿e dzia³alno¶æ, któr± prowadzi, "mo¿e podrywaæ autorytet miêdzynarodowy Bia³orusi i mo¿e doprowadziæ do pope³nienia przez niego przestêpstwa, przewidzianego art. 396-1. Kodeksu Karnego Bia³orusi (Dyskredytacja Republiki Bia³oru¶)"? Czy¿by KGB faktycznie zamierza³o rozpocz±æ sprawê karn± przeciwko niemu, je¶li nie zaniecha dzia³alno¶ci dziennikarskiej?

    Nastêpcy "¯elaznego Feliksa" licz± na to, ¿e nasz kolega siê przestraszy i z dnia na dzieñ przestanie pisaæ ostre artyku³y na temat otaczaj±cej go rzeczywisto¶ci. Za nim, w my¶l chorej logiki KGB-istów, przestan± pisaæ inni niezale¿ni dziennikarze, bo poczuj± siê zastraszeni, a poczucie strachu bêdzie tak silne, ¿e zmusi ich do odej¶cia od "niebezpiecznych" tematów. Nie wiem, jakie kwalifikacje maj± ci, którzy s³u¿± jako zaplecze intelektualne bia³oruskich s³u¿b specjalnych, jednak na pewno nie s± to wybitnie uzdolnieni fachowcy, tylko zwykli amatorzy.

    Przecie¿ w zawodzie dziennikarza nie chodzi o to, ¿eby wyrz±dzaæ szkodê Bia³orusi! Wrêcz odwrotnie - pisz±c na aktualne, dra¿liwe, bol±ce tematy my, niezale¿ni dziennikarze, staramy siê wezwaæ apatyczne spo³eczeñstwo bia³oruskie do dyskusji nad tym, co siê dzieje wokó³ nas, nad sytuacj± w kraju. Nie chodzi tu o ¿adn± dyskredytacjê Bia³orusi, tylko o swobodê przekonañ oraz ich wyra¿ania, co gwarantuje nam art. 33. Konstytucji Bia³orusi.

    Niestety, dzisiaj na Bia³orusi to nie konstytucja ma najwy¿sz± moc prawn±, tylko dekrety prezydenta £ukaszenki. Dlatego KGB od wielu lat chroni nie obywateli Bia³orusi, tylko obywatela £ukaszenkê. Niezale¿ni dziennikarze, którzy nie boj± siê otwarcie wypowiadaæ w³asne zdanie na te oraz inne, nie mniej dra¿ni±ce, tematy, s± postrzegani przez KGB jako zagro¿enie dla ³adu i porz±dku na Bia³orusi. Wynika to z chorej logiki, ¿e krytyka £ukaszenki szkodzi Bia³orusi.

    Dopóki jednak w art. 1. Konstytucji Bia³orusi bêdzie zapisane, ¿e "Bia³oru¶ jest unitarnym demokratycznym socjalnym praworz±dnym pañstwem", dopóty dziennikarze niezale¿ni bêd± zadawaæ niewygodne pytania, wyci±gaæ na ¶wiat³o dzienne nieprzyjemne fakty z ¿ycia najwy¿szych urzêdników pañstwowych, w tym £ukaszenki, nawet je¶li bêdzie siê to wi±zaæ z gro¼bami ze strony s³u¿b i wyrokami pozbawienia wolno¶ci.

Igor Bancer
Maj 2009 r.
Copyright by Stowarzyszenie Wspólnota Polska
Strona finansowana przez SENAT RP